20
lis
07

Komandor Max Benson

Mój ulubiony fragment z filmu “Pan Kleks w kosmosie” :)

Jako mały chłopiec bałem się tego fragmentu a jednocześnie lubiłem, bo w całej tej bajce to były sceny bardziej jak z “dorosłego”, poważnego filmu (a nie jakieś idiotyczne strzelanie makaronem – nawet dzieci nie lubią jak w bajkach robi się z nich idiotów i traktuje zbyt dziecinnie). Najbardziej zakodował mi się w pamięci ten śmigłowiec Jak to było powiedziane w filmie zza kadru – “śmigłowiec starego typu” jeśli dobrze pamiętam ;) Cały czas myślałem potem, że to był MI-2 a to okazuje się MI -8.


1 Odpowiedź do “Komandor Max Benson”


  1. 24 listopad , 2007 o 1:46 am

    Świetny jest ten fragment, gdyby współczesne horrory miały coś z tych klimatów.. hmm..


Dodaj komentarz