W statystykach strony pokazało mi, że ludzie wchodzą na bloga szukając słów “drugi dzień świąt”. Wcześniej użyłem tego sformuowania w odniesieniu do Dnia Zadusznego. Ale najprawdopodobniej wiekszości internautów zapewne chodzi o drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia (szczególnie że mamy grudzień). Więc z racji tego, że ludzią trzeba pomagać
jeżeli jeszcze ktoś wejdzie sobie na bloga i będzie chciał się dowiedzieć co tak naprawde kryje sie pod laickim określeniem DDŚ znajdzie ten oto post a w nim link: 26 grudnia - w drugi dzień świąt Kościół wspomina… no własnie kogo



A gdzie szczur?!
O szczurze będzie po świętach bo zdjęcia zostały na wrocławskim komputerze a wcześniej jakoś nie mogłem sie zabrać do tego ale bez obaw gryzoń na pewno się pojawi.